To jedno z najczęściej zadawanych pytań — i jedno z najbardziej obciążonych emocjonalnie.
Uważam, że warto to wyjaśnić jasno i spokojnie.
Czy chwilówki mogą pozwać do sądu?
Tak, każda firma pożyczkowa ma do tego prawo.
W praktyce jednak nie robi tego od razu, bo:
- sprawa sądowa kosztuje,
- wymaga czasu,
- nie daje gwarancji natychmiastowej spłaty.
Dlatego najpierw widzimy:
➡️ SMS-y → telefony → windykacja → ewentualnie sąd.
Po jakim czasie chwilówki kierują sprawę do sądu?
Najczęściej:
- 60–180 dni opóźnienia
- wcześniej starają się o spłatę lub refinansowanie
Co dzieje się po pozwie?
Zawsze trafia do Ciebie nakaz zapłaty z sądu.
Masz wtedy prawo:
- zapłacić,
- skontaktować się i negocjować,
- wnieść sprzeciw w przypadku błędów.
To ważne: firma pożyczkowa musi wykazać poprawność naliczeń.
Co zrobić, gdy dostaniesz pismo z sądu?
- Sprawdź kwotę — czasem firmy naliczają koszty niezgodne z prawem.
- Skontaktuj się z wierzycielem — często są otwarci na ugodę.
- Rozważ konsolidację — dla wielu osób to jedyny sposób, by zapobiec komornikowi.
Wniosek
Pozew nie jest końcem — to etap, który można zatrzymać lub odwrócić działaniem.
📖 Powinieneś przeczytać:
➡️ Kiedy chwilówka to dobre rozwiązanie?
➡️ Pożyczka pod hipotekę bez BIKu?



