To pytanie pojawia się najczęściej, gdy powiadomienia zaczynają migać jak światła ostrzegawcze.
Standardy na rynku
- 1–7 dni: niewielkie koszty, brak działań
- 7–30 dni: naliczane opłaty
- 30–60 dni: windykacja
- 60–180 dni: możliwe przekazanie sprawy dalej
Co robić?
Uważam, że już po 7 dniach warto:
- zadzwonić,
- ustalić warunki,
- uniknąć dalszych kosztów.
Przy długich opóźnieniach — konsolidacja może być jedynym sensownym wyjściem.
📖 Powinieneś przeczytać:
➡️ Kiedy chwilówka to dobre rozwiązanie?
➡️ Pożyczka pod hipotekę bez BIKu?



