PKO BP utworzył 297 mln zł rezerw na ryzyko prawne kredytów walutowych. Sprawdź, dlaczego bank tworzy kolejne rezerwy i czy ma to wpływ na frankowiczów oraz innych klientów.
PKO BP odkłada kolejne miliony na kredyty frankowe. Czy sprawy frankowiczów nadal nie dobiegły końca?
Choć od kilku lat mówi się o malejącej liczbie nowych sporów dotyczących kredytów frankowych, największe banki nadal przeznaczają setki milionów złotych na pokrycie ryzyka prawnego związanego z tym portfelem.
PKO Bank Polski poinformował, że w drugim kwartale 2026 roku szacuje koszty ryzyka prawnego dotyczącego kredytów walutowych na 297 mln zł. Bank wyjaśnia, że wynika to przede wszystkim z aktualizacji modelu oceny ryzyka oraz wyższych przewidywanych kosztów ugód zawieranych z kredytobiorcami.
Czy oznacza to, że problem kredytów frankowych nadal nie został rozwiązany?
Dlaczego bank nadal tworzy rezerwy?
Tworzenie rezerw nie oznacza pojawienia się nowych kredytów frankowych.
To sposób, w jaki bank przygotowuje się na przyszłe koszty związane z już istniejącymi zobowiązaniami.
Rezerwy obejmują między innymi przewidywane wydatki wynikające z:
- postępowań sądowych,
- zawieranych ugód,
- zmian w szacowaniu ryzyka prawnego.
W przypadku PKO BP dodatkowe 297 mln zł wynika przede wszystkim z aktualizacji parametrów modelu oceny ryzyka oraz wzrostu przewidywanych kosztów ugód.
Czy kredyty frankowe nadal są problemem dla banków?
Tak, choć sytuacja wygląda inaczej niż kilka lat temu.
Największa fala pozwów już minęła, jednak banki nadal prowadzą tysiące postępowań sądowych i zawierają ugody z częścią klientów.
To oznacza, że koszty związane z portfelem kredytów walutowych nadal obciążają wyniki finansowe wielu instytucji. Podobne rezerwy w ostatnich dniach raportowały również inne banki posiadające znaczące portfele kredytów walutowych.
Czy obecni frankowicze powinni coś zrobić?
Sam komunikat PKO BP niczego nie zmienia w sytuacji poszczególnych kredytobiorców.
Nie oznacza automatycznie:
- nowych ugód,
- zmian warunków umów,
- zakończenia postępowań sądowych,
- nowych obowiązków dla klientów.
Każda sprawa nadal jest rozpatrywana indywidualnie, a komunikat dotyczy przede wszystkim sposobu prezentowania wyników finansowych banku.
Czy to ma wpływ na osoby posiadające kredyty złotowe?
Bezpośrednio nie.
Rezerwy tworzone przez bank dotyczą wyłącznie portfela kredytów walutowych oraz ryzyka związanego z prowadzonymi postępowaniami.
Nie oznacza to automatycznej zmiany oprocentowania kredytów złotowych ani nowych opłat dla obecnych klientów.
Dlaczego banki nadal zawierają ugody?
W ostatnich latach wiele banków zdecydowało się rozwijać programy ugodowe.
Dla części instytucji rozwiązanie sporu z klientem poza salą sądową może oznaczać mniejsze koszty niż wieloletni proces zakończony niekorzystnym wyrokiem.
Jednocześnie nie wszyscy kredytobiorcy decydują się na ugody. Część nadal wybiera dochodzenie swoich roszczeń przed sądem.
Czy problem franków zbliża się do końca?
W porównaniu z okresem największej liczby nowych pozwów sytuacja jest bardziej stabilna.
Nie oznacza to jednak, że temat całkowicie zniknął.
Dopóki trwają postępowania sądowe i zawierane są kolejne ugody, banki nadal będą uwzględniały związane z tym koszty w swoich wynikach finansowych.
Co to oznacza dla rynku bankowego?
Tworzenie rezerw zmniejsza bieżący wynik finansowy banku, ale jednocześnie pozwala wcześniej uwzględnić przewidywane koszty przyszłych rozliczeń.
Dla inwestorów jest to ważna informacja dotycząca kondycji finansowej banku.
Dla większości klientów oznacza przede wszystkim, że sektor bankowy nadal uwzględnia skutki wieloletnich sporów dotyczących kredytów walutowych.
Pięć rzeczy, które warto zapamiętać
Najważniejsze informacje można podsumować w kilku punktach:
- PKO BP szacuje koszty ryzyka prawnego kredytów walutowych w II kwartale 2026 r. na 297 mln zł,
- rezerwy wynikają głównie z aktualizacji modelu oceny ryzyka oraz wyższych kosztów ugód,
- komunikat nie oznacza automatycznych zmian dla obecnych klientów banku,
- sprawy dotyczące kredytów frankowych nadal są rozpatrywane przez sądy i w ramach ugód,
- podobne rezerwy tworzą również inne banki posiadające portfele kredytów walutowych.
Czy frankowicze powinni się niepokoić?
Na obecnym etapie nie.
Informacja o nowych rezerwach nie zmienia sytuacji prawnej osób posiadających kredyty frankowe ani nie wpływa na warunki obowiązujących umów.
Jeżeli jesteś uczestnikiem postępowania sądowego lub rozważasz zawarcie ugody, decyzję warto podejmować na podstawie własnej sytuacji i aktualnych propozycji banku, a nie wyłącznie na podstawie informacji o wynikach finansowych instytucji.
Ważne informacje
Komunikat PKO BP pokazuje, że temat kredytów frankowych nadal pozostaje istotnym elementem działalności największych banków. Tworzenie kolejnych rezerw oznacza, że instytucje finansowe wciąż uwzględniają koszty związane z postępowaniami sądowymi i zawieranymi ugodami.
Dla większości klientów nie oznacza to jednak żadnych natychmiastowych zmian. Najważniejszy wniosek jest prosty – spory dotyczące kredytów walutowych nadal trwają, ale komunikaty o rezerwach są przede wszystkim informacją finansową dotyczącą banków, a nie zapowiedzią nowych obowiązków dla kredytobiorców.
reklama
Chwilówka
Gotówka na już. Minimum formalności, szybka decyzja i wniosek online bez wychodzenia z domu.
Pożyczka na raty
Spłata w miesięcznych ratach dopasowanych do budżetu. Idealna na większe wydatki.
Kredyt gotówkowy
Stabilne finansowanie bankowe z jasnymi warunkami, kwotą nawet do 200 tys. zł na 120 miesięcy.
Oddłużanie prawne
Profesjonalna pomoc prawna dla osób zadłużonych. Analiza umów, negocjacje i realne wsparcie.
📖 Powinieneś przeczytać:
➡️ Kiedy chwilówka to dobre rozwiązanie?
➡️ Pożyczka pod hipotekę bez BIKu?






